Tag Archives: Hawkeye

Po Seansie – The Avengers

Wczoraj wieczorem udałem się do kina na The Avengers. Już od dłuższego czasu czekałem na ten film i byłem strasznie podjarany, co można stwierdzić np. po specjalnym wpisie ‚Dlaczego czekam na „The Avengers”‚.

Czytaj dalej

Otagowane , , , , , , , , , ,

Dlaczego czekam na „The Avengers”

Nie wierzę, że istnieją osoby poniżej 30 roku życia, które nie kojarzą Avengersów, albo przynajmniej kilku z ich członków. W filmowej adaptacji drużynę tą będą tworzyć Iron Man, Hulk, Hawkeye, Czarna Wdowa, Kapitan Ameryka oraz Thor. Można by do nich zaliczyć jeszcze założyciela tej grupy – Nicka Fury’ego.

Przed czym ci bohaterowie mają obronić naszą planetę? Podobno głównie przed spokrewnionym z Thorem bogiem – Lokim. Nie ma się jednak co rozpisywać nad fabułą, której człowiek tak naprawdę jeszcze dobrze nie zna. Wiem jedynie, że Avengersi (po polsku podobno „Mściciele” – nie będę gwałcił swojego umysłu tłumaczeniem, bo brzmi to nieciekawie) będą walczyć z Lokim. I tyle, więcej nie potrzebuję wiedzieć.

A dlaczego czekam na ten film? Wystarczyłoby gdybym napisał, że Wdowę gra Scarlett Johansson, którą odziano w czarny i obcisły strój. Ale nie to przyciągnęło mnie do tego filmu, a raczej obecność Iron Mana – jednej z moich ulubionych postaci Marvela. No i gra go aktor, którego po prostu lubię. Reszta obsady jakoś mi troszeczkę wisi (oprócz Scarlett), ale nie pogniewałbym się, gdyby Hulka znów zagrał Edward Norton, ale niestety do tego nie doszło (widocznie Marvel nie starało się wystarczająco dobrze) i zagrał go niejaki Mark Ruffalo.

Na pewno przejdę się na ten film do kina, bo od dziecka lubię oglądać kolejne produkcje związane z bohaterami ze stajni Marvela. Jeszcze za czasów Fox Kids często oglądało się różne bajki, ale głównie Spider-Mana. Bywały chyb odcinki, w których występowali równie znani bohaterowie (Iron Man, Hulk) i z czasem zacząłem ich coraz bardziej rozpoznawać. Do tego stopnia, że teraz nie mogę się doczekać każdego kolejnego filmu z ich udziałem. „The Avengers” w kinach pojawi się bodajże w maju, ale już na przyszły rok planowana jest 3 część Iron Mana, za jakiś czas do kin wejdzie nowy Spider-Man (The Amazing Spider-Man, gdzie Parkera gra już kto inny). I choć wiem, że nie jest to jakieś specjalnie świetne kino, bo przecież to tylko naparzający się ludzie z supermocami, ale jednak ma to coś w sobie, co przyciąga.

Przygotowując się do tego wpisu, dowiedziałem się, że w polskich kinach (oprócz wersji z napisami) pojawi się wersja z dubbingiem, którego próbkę można znaleźć tutaj. Dla mnie jest to całkowita porażka, nie wiem kto wpadł na taki durny pomysł, ale powinien stracić pracę. Dubbingować można animacje i bajki dla dzieci. Rozumiem, że filmy o superbohaterach są w Polsce postrzegane jako bajki, na które udadzą się dzieciaki, i że na średnia wieku obecnych na sali nie przekroczy 14 lat, ale kurde ludzie się starzeją, a w telewizji już od dawna nie lecą te starsze seriale o bohaterach ze stajni Marvela. I jestem pewien, że na sali kinowej zobaczę kilka osób wiekiem zbliżających się do 30. Oczywiście na wersji z napisami. Czekam.

Otagowane , , , , , , , , , ,