Powinienem urodzić się 30 lat wcześniej w USA


Dlaczego? Ponieważ oglądając Różowe Lata 70-te wnioskuję, że cholernie by mi się podobały tamte czasy. Jednak nie o tym ma traktować ten wpis, bo chcę poświęcić go wcześniej wspomnianemu serialowi. Jego emisja rozpoczęła się w 1998 roku, a ostatni sezon wyemitowany został osiem lat później w roku 2006. Serial ten to przygody szóstki przyjaciół – ich pierwsze miłości, pierwsze przygody z alkoholem, a to wszystko okraszone muzyką z tamtych czasów.

Tak prezentuje się to od strony oficjalnej, a jak jest naprawdę? C-U-D-N-I-E!!! Przypadkowo natrafiłem na ten serial, a teraz nie wyobrażam sobie, jak mogłem nigdy nie obejrzeć ani jednego odcinka. Już dawno nie śmiałem się w głos przy jakiejkolwiek produkcji telewizji amerykańskiej (nawet ostatnie odcinki szóstego sezonu How I Met Your Mother wywoływały tylko zwykły uśmiech).

Głównymi bohaterami są Eric Forman, Steven Hyde, Jackie  Burkhardt, Michael Kelso, Donna Pinciotti oraz Fez. Eric to najzwyklejszy w świecie nastolatek, którego ojciec jest jego najgorszym koszmarem, bo co chwile mu rozkazuje i karze za każdy zły ruch. Hyde to zbuntowany i wyluzowany chłopak z obsesją na punkcie kontrolującego wszystko rządu, który wychowywany jest tylko przez matkę alkoholiczkę. Jackie jest dziewczyną z bardzo bogatego domu, a jedyną osobą, jaką jest w stanie wielbić, to ona sama. Totalnym przygłupem jest Kelso, chłopak Jackie, którego głupota już dawno wybiegła poza skalę. Donna jest sąsiadką Erica, ma bardzo dziwnych rodziców. Fez to student z międzynarodowej wymiany uczniów.

Drugoplanowych postaci jest całkiem sporo, a obejrzałem dopiero trzy sezony. Na pewno najciekawszymi z nich są: rodzice i siostra Erica, rodzice Donny oraz pracodawca Hyde’a, Leo. To właśnie ten ostatni jest moim ulubieńcem jeśli chodzi o charaktery pojawiające się nieregularnie w serialu. Leo zdaje się mieć całkowicie przećpany mózg, który pracuje na całkowicie innych falach, a sam Leo wydaje się żyć na innej planecie. Tego nie da się do końca opisać, więc polecam obejrzeć 3-minutowy wycinek z odcinka, gdzie postać Leo pojawiła się pierwszy raz:

Po obejrzeniu tego serialu jedno jest pewne: już do końca życia w Ashtonie Kutcherze będę widział tego totalnego debila, jakiego tutaj zagrał. Oprócz tego produkcja ta trafi zapewne do listy moich ulubionych, gdzie łatwo się dostać nie można. Szczerze polecam ten serial każdemu, bo jest po prostu świetny.

Reklamy
Otagowane , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: