Mikstejp vol. 2


Dzisiejszy odcinek miał traktować całkowicie o innej grupie tworzącej całkowicie inną muzykę, jednak nie mam na razie ochoty pisać na ich temat, bo to zajęcie na więcej niż godzinkę. Zatem w drugim odcinku Mikstejpu wystąpi grupa Gorillaz wraz ze swoim nowym albumem.

Gorillaz to zespół, z którego twórczością stykam się od kilkunastu lat (11?). Jako mały brzdąc nie zwracałem uwagi na muzykę, lecz na to, co wyświetlało się w telewizorze na MTV (tak, ta stacja puszczała kiedyś muzykę!). Gorillaz mieli i do dzisiaj mają najlepsze teledyski na świecie. Dlaczego? A to dlatego, że wirtualny skład zespołu to cztery narysowane postacie, które na potrzeby teledysków są animowane. Zawsze, gdy słyszałem, że w telewizji rozpoczyna się jeden z ichnich kawałków od razu leciałem do pokoju rodziców i oglądałem teledysk. Dopiero kilka lat później (jakoś w piątej klasie podstawówki) zacząłem wyrabiać sobie pogląd na różne gatunki muzyczne i choć od zawsze wolałem rap, to Gorillaz mają u mnie swoją osobną kategorię. Półeczkę z napisem „Czysta zajebistość”.

Grupa ta nie tworzy muzyki w ściśle określonym gatunku – ich utwory to coś z pogranicza rocka, elektroniki i hip-hopu. Każda ich płyta to dla mnie pozycja obowiązkowa. Więc jakże się cieszyłem, gdy dobiegły mnie informacje o tym, że pod koniec roku Gorillaz wydadzą darmową płytę głównie stworzoną na iPadzie – nowym dziecku Steve’a Jobsa i firmy Apple.

Tha Fall (bo taki tytuł nosi da darmowa Epka) stawia na bardziej elektroniczne brzmienie, ale spokojnie nie jest to jakieś techno (umc umc umc umc), ale coś więcej. Po pierwszym przesłuchaniu nie byłem pewien, o niej sądzić. Na pewno kilka kawałków wpadło mi w ucho, ale żeby docenić tą płytę potrzebowałem jeszcze dwóch odtworzeń. Dopiero wtedy poczułem specyficzny klimat tej płyty, która jest idealna na dłuższe podróże. Może to dlatego, że stworzona została podczas trasy koncertowej Gorillaz, która odbyła się w Ameryce Północnej.

Płytę można za darmo przesłuchać na stronie http://thefall.gorillaz.com/. Na stronie tej znajdziemy też creditsy płyty, gdzie znaleźć możemy takie informacje jak data nagrania utworu, jakie instrumenty (oprócz aplikacji na iPada) zostały wykorzystane i kto spoza zespołu brał udział w tworzeniu płyty. Cóż mogę więcej napisać? Polecam każdemu, bez względu na to, czy jesteście psychofanami Eminema, czy jaracie się Kultem lub nawet Gracjanem Roztockim (są takie osoby?).

Reklamy
Otagowane , , , , , , , , , , , ,

One thought on “Mikstejp vol. 2

  1. edson pisze:

    Ja się jaram Gracjanem.
    Kurde. Ta seria jest nudna i nieciekawa, chyba że trafisz na fana Gorillaz. Patrząc obiektywnie i szczerze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: